Tomasz Dancewicz i Andrij Lewit rozmawiają o przyszłości gimnastyki sportowej w Polsce. Niewielka liczba seniorów podczas mistrzostw mężczyzn wskazuje na wyraźną lukę, jednak rosnąca liczba juniorów i młodzieżowców daje nadzieję na zmianę. Przedstawiciele Polskiego Związku Gimnastycznego mówią o reformach systemowych, nowej infrastrukturze, nowoczesnych metodach szkoleniowych oraz rosnącej roli wsparcia rodziców i edukacji najmłodszych.
Gdańsk gościł uczestników Mistrzostw Polski w gimnastyce sportowej mężczyzn. Start zaledwie trzech seniorów ukazuje wyzwania, z jakimi zmaga się polski sport wyczynowy. Niemniej rozwój kategorii młodzieżowych daje powody do optymizmu. Tomasz Dancewicz i Andrij Lewit są zgodni, że sukces w gimnastyce wymaga nie mniej niż minimum dekady systematycznej pracy, wysoce wyspecjalizowanej kadry oraz dostępu do nowoczesnych obiektów szkoleniowych.
Sukces w przyszłości wymaga bardzo szerokich i zróżnicowanych działań, od zachęcania najmłodszych do aktywności fizycznej i odciągania ich od ekranów, po przygotowanie zawodników do rywalizacji międzynarodowej na Igrzyskach Olimpijskich 2032. Dla szkolenia na najwyższym poziomie wielkie znaczenia mają infrastruktura taka jak ośrodek w Gdańsku, nowoczesny sprzęt, zaplecze medyczne i fizjoterapeutyczne. Samo to jedna nie wystarczy bez edukacji społeczeństwa i potencjalnej współpracy z władzami państwowymi.